Reklama:





Zapraszamy:





Szkice historyczne


KAROL SZAJNOCHA
SZKICE HISTORYCZNE
Kto był kim w Galicji i Lodomerii
JAN SOBIESKI BANITĄ I PIELGRZYMEM


Wiadomość o królu Janie III jako banicie znajdzie niestety mniej trudną
wiarę, niżby właściwie należało. Przyzwyczailiśmy się bowiem mieć nader niepochlebne wyobrażenie o jego charakterze i postępkach w młodości.
I nie dziś dopiero urosło to mniemanie, lecz panowało już powszechnie za jego życia.
Ledwie nie wszystka szlachta spółczesna jak z jednej strony widziała w nim jedynego obrońcę od nieprzyjaciół i zbawcę kraju, tak z drugiej żywiła ku niemu głęboką od dawna
niechęć. Było w tym daleko więcej uprzedzeń niż słuszności, lubo uprzedzeń z bardzo ważnych powodów.
Początki publicznej służby młodego starosty jaworowskiego przypadły w porę najnieszczęśliwszą.
Okropne klęski wojen kozacko-tatarskich za Chmielnickiego rozkołatały do gruntu cały gmach społeczeński.
Sromota ucieczki pilawieckiej otarła wstyd z promiennego niegdyś oblicza szlachty. Niespodziewany pogrom batowski nauczył drżeć na lada wieść o chłopstwie i Tatarach.
Uświęcona przez Sicińskiego wolność pogrążania Rzeczypospolitej za lada zachceniem w otchłań nierządu rozzuchwalała do wszelkich bezpraw i gwałtów.
Powszechne wiarołomstwo w początkach wojny szwedzkiej oswoiło z najsroższymi zbrodniami publicznymi.
Spadły te wszystkie plagi na Polskę w niespełna ośmiu latach, między rokiem 1648 a 1655.
Miał Jan Sobieski u wstępu tej strasznej pory lat niespełna 18, u jej końca mało co więcej nad lata pełnoletności.
Wyobraźmyż sobie młodzieńca gorącej duszy, rzuconego na falę burzy ówczesnej. Do tego był to młodzian bez ojca, bez przewodnika, bez znanej nam poważniejszej opieki męskiej.
Ojciec już przed kilku umarł latami, a znakomita wysokim umysłem matka lgnęła więcej ku starszemu z synów, Markowi, powszechnie wyżej cenionemu od Jana.


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 Nastepna>>